Archive for Wrzesień, 2010

Błyskawiczna wygrana. KTS – Gniezno 3:0

Wrz
30

W iście ekspresowym tempie Forbet OWG Tarnobrzeg dorzucił kolejne punkty.  – Dobre mecze zaczną się od następnych kolejek. W przyszłym tygodniu gramy aż trzy spotkania, a najciekawiej zapowiada się niedzielne z Sochaczewem – mówi Zbigniew Nęcek.
Pierwsze punkty dla Tarnobrzega tym razem miała okazję zdobyć Renata Strbikova i chociaż jej rywalka nie zmusiła jej do dużego wysiłku, to i tak kibice kilkakrotnie długo oklaskiwali jej zagrania.

WYNIKI:
Li Qian – Natalia Bąk 3:0 (3, 5, 5),
Renata Strbikova – Magdalena Górowska 3:0 (5, 2, 5),
Kinga Stefańska – Paulina Klimas 3:0 (1, 2, 2).

Debiutująca w ekstraklasie Stella Gniezno zgłosiła do rozgrywek dwie Chinki, ale jak dotąd występuje wyłącznie w polskim składzie

Bez litości dla beniaminka

Wrz
25

W pierwszym spotkaniu nowego sezonu mistrzynie Polski bez taryfy ulgowej potraktowały młodziutkie rywalki z Jedynki Łódź i nie oddały im nawet seta. Inauguracyjny punkt w barwach nowego zespołu zdobyła Xu Jie, która wypunktowała nieźle dysponowaną Beatę Adamaszek.
Największe szanse na honorowego seta miała Paulina Nowacka w starciu z Kingą Stefańską, ale tarnobrzeżanka była dokładniejsza w końcówce.

WYNIKI:

Beata Adamaszek – Xu Jie 0:3 (-7, -4, -3);
Katarzyna Ślifirczyk – Li Qian 0:3 (-1, -4, -1);
Paulina Nowacka – Kinga Stefańska 0:3 (-1, -13, -4)

Zaczynamy ligę

Wrz
24

 – Celem jest oczywiście zdobycie mistrzostwa Polski, ale złoty medal byłby tym milszy, że jubileuszowy – mówi trener Zbigniew Nęcek.

Tarnobrzeżanki na początek zmierzą się z beniaminkiem  – Jedynką Magellan Łódź, z których większość rywalek jest im dobrze znana. Beata Adamaszek od stycznia trenuje bowiem w Tarnorbzegu, a przed tym sezonem do grupy dołączyła także Katarzyna Ślifirczyk.

Fantastyczna gra tarnobrzeżanek na ME w Ostrawie

Wrz
14

Dzięki stalowym nerwom Xu Jie, która od tego sezonu broni barw Forbetu Tarnobrzeg, Polki weszły do strefy medalowej drużynowych mistrzostw"Ksenia" w akcji Europy. W ćwierćfinałowym spotkaniu przeciwko Węgierkom „Ksenia” w ostatnim pojedynku z Georginą Potą, decydującym o zwycięstwie drużyny, obroniła aż pięć meczboli i od stanu 5:10 zdobyła siedem kolejnych punktów, a Polska wygrała 3:2.
W czeskiej Ostrawie znakomicie spisuje się także druga z naszych zawodniczek. Li Qian ma jak dotąd czyste konto i zarówno w meczach grupowych, gdzie pokonała bardzo wymagające przeciwniczki z Hiszpanii, tak i w ćwierćfinale pewnie zwyciężyła rywalki Krisztinę Toth i Georginę Potę.
Dzisiaj o godzinie 12. Polki zmierzą się z Rumunkami, które niespodziewanie wyeliminowały Niemki.

Stefańska czwarta w Belgii

Wrz
7

Kinga Stefańska na czwartej pozycji zakończyła rywalizację w turnieju Flanders Open. Wygrała Holenderka, aktualna mistrzyni Europy w drużynie Elena Timina.

– To był dopiero pierwszy poważniejszy start w sezonie dla Kingi. Ważne, że zagrała dużo gier, co pozwoli jej lepiej wejść w sezon ligowy – mówił trener Zbigniew Nęcek.

O tym, że początki bywają trudne Stefańska przekonała się już w swojej pierwszej grze.

                                                                                           fot. Ireneusz Kanabrodzki
Chociaż została rozstawiona w Belgii z dwójka, to lepsza okazała się Holenderka Nicky Zetsen, z którą tarnobrzeżanka przegrała 4:3 i w najlepszym wypadku pozostała jej walka o finał „B”, czyli o 3. lokatę. W kolejnych spotkaniach radziła sobie juz lepiej wyraźnie pokonując Norweżke Martę Nilsen, Szwedkę Idę Soderlund, następną z Norweżek Sonię Obradović, a w meczu o półfinał Belgijkę Karen Opdencamp, znaną w Tarnobrzegu z rozgrywek Pucharu ETTU. W potyczce o 3. miejce lepsza okazała się jednak była koleżanka klubowa Magdalena Sikorska, z którą przegrała w siódmym secie na przewagi. – Cały turniej zagrałam nierówno i tak też było w ostatnim meczu. Magda to wykorzystała i mówi się trudno. Ważne, że mogłam sporo pograć w warunkach stresowych – skomentowała występ Stefańska.