Archive for Styczeń, 2013

Zamek rozniósł Evromost Kuban!

Sty
19

KTS w pięknym stylu pokonał Rosyjski Evromost Kuban w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu ETTU. Tarnobrzeżanki wracają do domu z czystym kontem, a zaliczka 3:0 i bardzo dobry bilans setów pozwalają poważnie myśleć o półfinale rozgrywek.

Bardzo ważny pojedynek otwarcia wygrała Rita Piesocka z Anną Tikhomirovą. Bardzo istotny był zwłaszcza pierwszy set. Tarnobrzeżanka prowadziła już 10:8, ale pozwoliła dogonić się rywalce. Na szczęście utrzymała nerwy na wodzy i to ona triumfowała. Zawodniczka gospodarzy zdołała jeszcze wyrównać, ale jak się później okazało, był to pierwszy i ostatni set na koncie Rosjanek.
Kolejny pojedynek to popis debiutującej w barwach Zamku Han Ying, z którą Elena Troshneva zdobyła zaledwie 13  punktów. Pod wielkim wrażeniem występu Han był Zbigniew Nęcek. – To zawodniczka dużego formatu. Widać, że ma jeszcze problemy z wytrzymałością, ale przecież jest świeżo upieczoną mamą, więc to zupełnie normalne – mówi trener KTS-u.
Reszty złudzeń pozbawiła drużynę Krasnodaru Renata Strbikova. Ponownie trzy szybkie sety na konto Tarnobrzega i zwycięstwo na wagę awansu do półfinału stało się faktem. – Teraz wystarczy, że wygramy dwa sety w rewanżu i jesteśmy w czwórce! Spodziewaliśmy się trudnego pojedynku, ale wszystko nam wyszło – cieszyła się Strbikova.
Rewanżowy mecz odbędzie się 9 lutego w Tarnobrzegu. W innym spotkaniu ćwierćfinałowym doszło do niespodzianki i naszpikowany gwiazdami turecki Fenehrbace przegrał na wyjeździe z francuskim Metz 2:3.

WYNIKI:

Anna Tikhomirova – Margarita Piesocka 1:3 (-10, 7, -8, -7),
Elena Troshneva – Han Ying 0:3 (-2, -8, -3),
Natalya Pyaterikova – Renata Strbikova 0:3 (-2, -7, -5).

KTS uwięziony w Wiedniu

Sty
18

Nie mają szczęście tarnobrzeskie tenisistki stołowe do wyjazdów do Rosji. Albo podróżowały do Władywostoku, albo przez  wybuch wulkanu o mało nie musiały oddać meczu walkowerem. Tym razem ekipa KTS-u utknęła w stolicy Austrii, skąd nie odlatywały samoloty ze względu na obfite opady śniegu. Na skutek tego, zespół Zbigniewa Nęcka dotarł do Krasnodaru z 24-godzinnym opóźnieniem.
Pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu ETTU zaplanowany jest na jutro na godz. 17. czasu miejscowego (godz. 14. naszego czasu). – Nie da się nic zrobić. Wszystko było tak obmyślone, aby dziewczyny miały czas odpocząć i się zaaklimatyzować. Niestety, pogoda pozbawiła nas tego komfortu. Na całe szczęście, że nie lecieliśmy dzień przed meczem, bo mógłby być kłopot – mówi trener Zamku.
W ekipie Krasnodaru występują nie tak znane, ale stylowo niewygodne zawodniczki, jak Anna Tikhomirova i Elena Troshneva, z którymi aktualna liderka tarnobrzeżanek Renata Strbikova ostatnio przegrywała. – To wszystko jest w głowie, jesteśmy dobrze przygotowane, wierzę, że z każdą z nich mogę wygrać.  Do tego po raz pierwszy wystąpi z nami Han Ying (Chinka z niemieckim paszportem), która powinna być sporym wzmocnieniem. Przed nami jeszcze rewanż w Tarnobrzegu, więc trzeba z Rosji wrócić z jak najkorzystniejszym rezultatem – podsumowuje Strbikova.

Znów bez straty seta. KTS gromi Gniezno 3:0

Sty
15

W przełożonym ze względu na sobotni puchar Europy spotkaniu 11.kolejki ekstraklasy KTS Zamek OWG Tarnobrzeg nie dał szans Stelli Gniezno. Mecz został gościnnie rozegrany w nowej hali MOSiR w Zielonej Górze, tuż po pojedynku superligi mężczyzn pomiędzy Gorzovią a ZKS Drzonków. Obiekt, gdzie występują na co dzień zielonogórscy koszykarze Tauron Basket Ligi bardzo przypadł do gustu tarnobrzeskiej ekipie. – Fantastyczny obiekt, bardzo nam się podobało. Miłym zaskoczeniem mimo tak późnej pory była obecność tylu kibiców. Ciekawe doświadczenie. Różnica poziomów była widoczna, ale przygotowujemy się do sobotniej potyczki z Krasnodarem w Pucharze ETTU, dlatego dziewczyny bardzo się zmobilizowały – mówi trener Zbigniew Nęcek.

Wyniki:

Roksana Załomska – Wang Yi Xiao 0:3,
Paulina Nowacka – Renata Strbikova 0:3,
Emilia Kijok – Kinga Stefańska 0:3.

Odświętnie w Brzózie Królewskiej. KTS-Spójnia 3:0

Sty
13

Po raz drugi w historii KTS wybrał na miejsce spotkania ligowego Brzózę Królewską i ponownie było wspaniale. Mecz sam w sobie nie trwał bardzo długo, ale za to świąteczna jak najbardziej. Szersza relacja ze spotkania  już niebawem a już teraz nowa galeria z występów w Brzózie!