Archive for Październik, 2015

Świetny występ tarnobrzeżanek w Warszawie

Paź
25

W kończącym się dzisiaj turnieju World Tour Polski w Arenie Ursynów w Warszawie, Polacy zanotowali najlepszy występ w historii. O godz. 15. w finale debla wystpią Daniel Górak i Jakub Dyjas, którzy po wycofaniu się z powodu kontuzji Chińczyka Ma Longa, nieoczekiwanie awansowali do półfinału, tam jednak zwycięstwo zawdzięczają już wyłącznie sobie. Powód do radości mają także Natalia Partyka i Li Qian. Partyka, po wygraniu kwalifikacji, pokonała w pierwszej rundzie sklasyfikowaną na 5. miejscu światowego rankingu Japonkę Kasumi Ishikawę, a później stoczyła bardzo wyrównany, aczkolwiek przegrany 1:4 pojedynek z aktualną mistrzynią Europy Rumunką Elizabetą Samarą.

Tradycyjnie, najdalej z Polek zaszła Li Qian, która w 1/32 finału zwyciężyła nie bez kłopotów Japonkę Yui Hamamoto, a w kolejnej rundzie po efektownej grze odprawiła Zeng Jian z Singapuru. W meczu o ćwierćfinał spotkała się z mistrzynią olimpijską z Londynu, Chinką Li Xiaoxia. Początek spotkania należał wyraźnie do Li Xiaoxia, która po profesorsku wykorzystywała niezdecydowanie Li Qian. Tarnobrzeżanka dopiero pod koniec trzeciego seta pokazała pazury i broniła agresywniej, ale i ta odsłona zakończyła się zwycięstwem reprezentantki Chin.

Czwarty set obfitował w długie akcje, często wzbogacone o bardzo ekwilibrystyczne pozycje obu zawodniczek, z których częściej zwycięsko wychodziła podopieczna Zbigniewa Nęcka, która wygrała 13:11. Podrażniona ambicja Xiaoxia i za duża chęć do eksperymentów Li Qian w kolejnej partii spowodowała, że Chinka szybko uzyskała przewagę na początku.  – Li Xiaoxia to bardzo dobra zawodniczka, cieszę się, że wygrałam z nią seta, to bardzo motywujące. Dużo się nauczyłam w tym meczu – mówiła Li Qian. – Kilka błędów taktycznych, kilka złych wyborów i od razu rywalka to wykorzystywała. „Mała” musiałaby zagrać perfekcyjnie, a i tak obawiam się, że mogłoby to nie wystarczyć – dodał Zbigniew Nęcek.

Świątecznie: Bronowianka Kraków – KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg 0:3

Paź
13

brzoza_ministerstwo

Po meczu odbył się błyskawiczny konkurs dla kibiców. Ministrowie: Bogusław Ulijasz i Dorota Idzi rozdali koszulki w ramach akcji promocyjnej „Stop zwolnieniom z WF-u”

To było święto sportu w Brzózie Królewskiej przy udziale wielu świetnych gości, ale nie doszłoby do niego, gdyby nie uprzejmość klubu Bronowianka Kraków, który zgodził się na rozegranie spotkania na wyjeździe. – Jesteśmy bardzo wdzięczni za taką przychylność i dziękujemy za pozytywną decyzję prezesowi Bronowianki Kazimierzowi Skrzypkowi – podkreślał jeszcze przed meczem trener KTS-u Zbigniew Nęcek.

Samo spotkanie nie trwało za długo, ale trener Nęcek ściągnął z Niemiec do Brzózy nawet świeżo upieczoną mistrzynię Europy w drużynie Han Ying, a z kolei w szeregach Bronowianki zabrakło chorej Marty Smętek, którą zastąpiła Aleksandra Falarz. Nieobecna była również Natalia Partyka, jednak było to spowodowane występami na mistrzostwach Europy niepełnosprawnych.

Rywalki tarnobrzeżanek tylko w pojedyńczych akcjach nawiązywały walkę, ale nie ma się czemu dziwić, gdy naprzeciwko niedawnej juniorki staje 8. tenisistka światowego rankingu.- Bardzo się cieszę że mogłam zagrać z tak dobrą zawodniczką. Zobaczyłam, jak to jest stanąć po drugiej stronie i grać przeciwko tak utytułowanej rywalce – mówiła Paulina Knyszewska.

– Atmosfera była fajna, nie możemy narzekać na organizację. W Krakowie przyszłoby może dziesięć osób, a tu graliśmy przy takiej wielkiej publiczności – dodała Aleksandra Falarz.

Podczas meczu indywidualnie została wyróżniona Li Qian. W imieniu Polskiego Związku Tenisa Stołowego nagrodę za historyczny medal mistrzostw świata z Suzhou wręczył prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego Wojciech Waldowski.  Dodatkowo Li Qian oraz jej trener Zbigniew Nęcek otrzymali nagrody finansowe od marszałka Władysława Ortyla, które w jego imieniu wręczyła wicemarszałek Urzędu Marszałkowskiego Maria Kurowska. Z kolei w imieniu Ministerstwa Sportu i Turystyki listy gratulacyjne wręczył Sekretarz Stanu Bogusław Ulijasz oraz Podsekretarz Stanu Dorota Idzi.  Qian bardzo dziękowała za pomoc w przygotowaniach olimpijskich. – Jestem już 15 lat w Polsce, cieszę się, że zdobyłam medal dla Polski, dziękuję wszystkim osobom, które mi pomogły w odniesieniu sukcesów – mówiła wzruszona „Mała”.

***Jutro zapraszamy do obejrzenia zdjęć z dzisiejszego meczu***

 

Zhao Xia – Li Qian 0:3 (-4, -1, -8),
Paulina Knyszewska – Han Ying 0:3 (-4, -2, -5),
Aleksandra Falarz – Kinga Stefańska 0:3 (-5, -5, -7).

Mecz z Bronowianką we wtorek w Brzózie Królewskiej

Paź
11

Jutrzejsze spotkanie ekstraklasy pomiędzy Bronowianką Kraków a KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg odbędzie się w Brzózie Królewskiej o godz. 17. Zawodniczki i kibice jmogą spodziewać się wyjątkowej oprawy, jak na mecz ligowy.

Po dłuższej przerwie w odwiedzinach tenisistki tarnobrzeskiego klubu ponownie wystąpią w tym gościnnym miejscu. Ostatnimi rywalkami, które zawitały do Brzózy były zawodniczki Spójni Warszawa. Teraz przyszła pora na krakowianki. Nie będzie to jednak czysto sportowe widowisko, gdyż organizatorzy spotkania postanowili połączyć promocję dyscypliny z wyróżnieniem Li Qian za jej sukcesy deblowe na arenie międzynarodowej. – Do Brzózy przyjedzie wicemarszałek Urzędu Marszałkowskiego Maria Kurowska, która wręczy Li Qian nagrodę za medal mistrzostw świata w Suzhou oraz sekretarz i podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu Bogusław Andrzej Ulijasz oraz Dorota Idzi – mówi trener Zbigniew Nęcek.

plakat-brzoza-2015

– Dla zawodnika zawsze jest ciekawiej, jak są pełne trybuny, a w Brzózie możemy liczyć na naprawdę świetny doping. Te wyjazdowo-domowe mecze mają swój niepowtarzalny klimat i cieszymy się, że ponownie możemy zagrać dla tamtejszej publiczności – dodaje Kinga Stefańska, kapitan KTS-u.

Natalia bohaterką! 4 godziny i 20 minut walki i jest pierwsze zwycięstwo

Paź
8

Natalia Partyka pięknie odpłaciła KTS-owi za dotychczasowe niepowodzenia w Lidze Mistrzów. W drugim meczu eliminacji tarnobrzeżanki pokonały Linz Froschberg 3:2 głównie dzięki Partyce, od której zwycięstwa sytuacja mistrzyń Polski zmieniła się o 180 stopni.

Na początek Li Qian nie sprostała Soni Polcanovej, ale wtajemniczone osoby wynik nie zdziwił – Występ Qian stał pod ogromnym znakiem zapytania, bo w nocy przed planowanym wyjazdem do Linzu jej syn trafił do szpitala. Na wszelki wypadek zarezerwowaliśmy dla niej bilet na środę, ale szansa, że poleci była może 20 procentowa – tłumaczy trener Zbigniew Nęcek. Na szczęście dla Li Qian stan małego na tyle się poprawił w środę rano, że zdecydowała się wsiąść do samolotu i wieczorem dołączyła do reszty ekipy. To było ważne dla całej drużyny, aby w formie czy bez, ale Qian wystąpiła w tym meczu. – Pozostałe dziewczyny po prostu czuły się pewniej widząc ją w składzie – tłumaczy trener KTS-u.

Później wbrew oczekiwaniom przegrała Han Ying z Camelią Postoacą. – Po tej grze chciałam zakończyć karierę. Przegrałam 2:3, a we wszystkich trzech setach prowadziłam 10:8 – mówiła gorzko uśmiechnięta Ying. Stalowe nerwy pokazała jednak Natalia Partyka, która w niezwykle trudnej sytuacji utrzymała nerwy na wodzy i pierwszego seta z Ivetą Vacenovską wygrała 21:19! Od tej wygranej wszystko sie odwróciło – Ying wypunktowała Polcanovą a Qian pomściła koleżankę i zdobyła decydujący trzeci punkt.

– Takiego meczu jeszcze nie widziałem, coś fantastycznego! – emocjonował się Bolesław Gawlik, sekretarz zarządu KTS-u, który wraz z kilkoma innymi sympatykami z Tarnobrzega dopingował na wyjeździe KTS .

Dzięki wygranej w Linzu KTS SPAR-Zamek zachował szanse na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

LINZ AG FROSCHBERG – KTS SPAR ZAMEK TARNORBZEG 2:3

Sofia Polcanova – Li Qian 3:1  (8-8, 10, 6),
Camelia Postoaca – Han Ying 3:2 (-6, -8, 11, 10, 10),
Iveta Vacenovska – Natalia Partyka 1:3 (-19, 3, -9, -8),
Sofia Polcanova – Han Ying 1:3 (-11, 9, -3, -5),
Camelia Postoaca – Li Qian 0:3 (-9, -7, -7).

 

2. runda LM: Linz – KTS SPAR Zamek

Paź
8

Zestaw par:

Sonia POLCANOVA – LI Qian  :

Cornelia POSTOACA – HAN Ying :

Iveta VACENOVSKA – Natalia PARTYKA :

Bez wytchnienia. W czwatek LM w Linzu o godz. 18.

Paź
6

Terminarz Ligi Mistrzyń jest bezlitosny. Zaledwie cztery dni po zakończeniu mistrzostw Europy w Rosji zawodniczki czeka bardzo ważny start w Lidze. W pierwszej rundzie tarnobrzeżanki doznały porażki i teraz aby liczyć na awans do ćwierćfinału, to muszą zrobić wszystko, aby pokonać Linz AG Froschberg, zdecydowanego faworyta tej grupy.

Brązowe dziewczyny

Paź
4

jekaterynburgIMG-20151004-WA0061

IMG-20151004-WA0060