Archive for Luty, 2017

Zbigniew Nęcek trenerem roku w plebiscycie Nowin!

Lut
27

57. Plebiscyt na najlepszych i najpopularniejszych sportowców Podkarpacia w kategorii trener roku wygrał nasz szkoleniowiec Zbigniew Nęcek. Li Qian zajęła 6. miejsce.

trener_pbasia_plebiscyt
fot. Zbigniew Nęcek oraz w Barbara Tereszkiewicz-Stach w zastępstwie Li Qian

– Ta nagroda uświadomiła mi, że ten rok 2016 w historii klubu był najlepszy pod względem wyników sportowych, finał Champions League, „srebrny” 25. tytuł drużynowego mistrza Polski, indywidualne mistrzostwo Polski Małej, wicemistrzostwo Natalii i jej złoto w deblu. Te wyniki są cieszące. Jechałem na tę ceremonię głównie ze świadomością, że będę odbierał nagrodą za nieobecną Małą, ale okazało się, że czeka mnie miła niespodzianka. Tym bardziej się cieszę, że nasza dyscyplina została doceniona, bo przecież na Podkarpaciu mamy silną konkurencję, w postaci siatkarzy Asseco Resovii, Developresu czy piłki ręcznej w Mielcu. A tenis stołowy poprzez moje wyróżnienie został nobilitowany – mówi zaskoczony trener Zbigniew Nęcek.

Psikusów Zbigniewa Nęcka ciąg dalszy

Lut
13

Siarka-ZOT bez litości przyjęła w Tarnobrzegu Optimę Lublin. Podopieczne Zbigniewa Nęcka nie oddały przyjezdnym nawet seta i zapewniły sobie czternaste zwycięstwo w tym sezonie.

– Dlaczego trener to zrobił?! – pytały po losowaniu lublinianki. – Chciałam zagrać z Wiktorią – mówiła Natalia Aleksjejenko, a Katarina Siwakowa dorzuciła rozczarowana, że wolałaby Kingę Stefańską zamiast Andrei Todorovic. Szkoleniowiec KTS-u skwitował to tylko szelmowskim uśmiechem. – Wiem, Natalia, że dobrze grasz przeciwko obrończyniom i dlatego taki mały żarcik z ustawieniem – tłumaczył Zbigniew Nęcek rywalkom.

Lublinianki zaskoczył nie tylko układ par, ale także dyspozycja tarnobrzeżanek, które grały bardzo skoncentrowane i nie pozwalały sobie na żadne ekstrawaganckie zagrania. Efekt był więc zgodny z oczekiwaniami trenera Siarki-ZOT.

WYNIKI:

Kinga Stefańska – Natalia Aleksjejenko 3:0 (5, 7, 5) ,
Wiktoria Pawłowicz – Sylwia Pawlak 3:0 (3, 6, 5),
Andrea Todorovic – Katsiaryna Siwakowa 3:0 (1, 6, 5).

Mecz za meczem w ekstraklasie

Lut
13

Wczoraj KTS Siarka-ZOT pokonał na wyjeździe Bebetto AZS Częstochowa 3:1 a dzisiaj w Tarnobrzegu podejmuje Optimę Lublin. Początek meczu o godz. 18. na małej hali.

– To nie był łatwy pojedynek w Częstochowie, ale gramy szerokim składem. Najważniejsza jest wygrana. Dzisiaj z pewnością wszyscy są trochę zmęczeni, jednak musimy się dobrze zmobilizować, bo mamy w pamięci trudną przeprawę w Lublinie. Zwłaszcza dobrą grę Aleksiejenko – mówi trener Zbigniew Nęcek.

Wyniki:

BEBETTO AZS AJD CZĘSTOCHOWA – KTS SIARKA-ZOT

Antonina Szymańska – Wiktoriya Pawłowicz 1:3 (-6, 13, -6, -3),
Magdalena Sikorska – Andrea Todorovic 3:2 (-4, 8,  9, -13, 2),
Roksana Załomska – Kinga Stefańska 1:3 (-11, -7, 13, -8),
Antonina Szymańska – Andrea Todorovic 1:3 (4, -3, -5, -6).

Jest półfinał LM! Szaman i jego Wariatki górą

Lut
11

Zamiast stypy karnawał. KTS Siarka-ZOT dokonała kolejnego, po Metz, cudu nad Wisłą i pokonała 3:0 UCAM Kartagena w drugim meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń zapewniając sobie tym samym występ w półfinale rozgrywek.

Porażka w Hiszpanii bardzo i długo bolała zawodniczki Zbigniewa Nęcka. Do meczu w Kartagenie Ying i spółka wracały myślami do ostatniej chwili przed rewanżowym pojedynkiem. Zwłaszcza ego Han Ying i Li Qian doznało sporego uszczerbku i w myśl znanego cytatu z polskiej literatury: ta zniewaga krwi wymaga przebiegały przygotowania do meczu w Tarnobrzegu.

A wszystko zaczęło się od niewinnego liczenia kapitana KTS-u, z którego wynikało, że skoro w Hiszpanii Tarnobrzeg wygrał cztery sety, to w zupełności wystarczy, że u siebie każda z dziewczyn zwycięży po 3:1 i kłopot z awansem zostanie rozwiązany. Temat  od razu i z błyskiem w oku podchwycił Zbigniew Nęcek, ale przewrotnie powtarzał, że jest to możliwe, jednak chce tylko pokonać rywali, obojętnie w jakim rozmiarze, bo należy się to sympatykom i sponsorom klubu za niepowtarzalny doping i wsparcie, które od nich drużyna otrzymuje. Kilka dni przed meczem Han Ying zaczęła mówić, że przecież to nie jest niemożliwe wygrać 3:0 i przekonywała koleżanki, które wariacko chwyciły się tej niezłomnej wiary swojej liderki.
Największy ciężar spoczął na barkach Han Ying, która rozpoczęła spotkanie z Tatianą Bilenko. Rozpoczęła fatalnie – spięta, bez taktyki i chaotycznie w ataku. Po kwadransie zawodniczka gości prowadziła już dwa zero i awans Kartageny do półfinału był na wyciągniecie ręki. Pod koniec trzeciego seta sędzia wprowadził grę na czas, bo trwał on już dziesięć minut i to uratowało Han Ying przed przegraniem pojedynku. Było już tylko 2:1 dla gości. Dramaturgia dopełniła się w czwartym secie, kiedy tarnobrzeżanka przegrywała 7:10 a trener Nęcek po raz kolejny wznosił ręce do nieba po następnych zagraniach Bilenko w kant stołu. Wówczas to chyba determinacja Ying przełamała złą serię – tarnobrzeżanka nie załamała się, doprowadziła do remisu i wygrała seta. I następnego. Tarnobrzeg wciąż miał szansę.
Krótką chwilę niepewności kibice przeżywali w drugim pojedynku, bo chociaż Wiktoria Pawłowicz świetnie rozpoczęła z Iulią Neculą, to dziwna decyzja sędziego w drugim secie wybiła ją z rytmu i po czwartym punkcie straconym z rzędu trener Zbigniew Nęcek ratował ją z opresji przerwą na żądanie. Pomogła i Wiktoria zdobyła dla Tarnobrzega drugi punkt bez straty seta.

li-kts-siarka-tarnobrzeg-radosc-cartagena-zwyciestwofot. http://www.nadwisla24.pl, Piotr Morawski

– Nie wiem, co mi się stało, ale przed partią z Matildą Ekholm w kółko gadałam, że nie wiem czy dam radę wygrać 3:0, że nie możemy już stracić żadnego seta, itd. Dopiero trener i Kinga wmawiali mi, że nawet dwa sety mogę przegrać. Bardzo się stresowałam, ale zrobiłyśmy to! Niesamowite, jesteśmy w półfinale! – ekscytowała się Li Qian, która po napiętych końcówkach – w pierwszym secie prowadziła 8:5 i zaraz przegrywała 8:10, aby po chwili wygrać cztery kolejne wymiany, a w ostatnim miała trzy piłki meczowe, ale wykorzystała ostatnią –  w trzech odsłonach pokonała rywalkę.

adam_oleksak fot. http://www.nadwisla24.pl, Piotr Morawski – kibice i Hetman spisali się na szóstkę!

– Moja trenerka mi powtarzała, że wygramy 3:0, 3:0 i 3:0. Wierzyła we mnie i w nas! – mówiła Wiktoria Pawłowicz, która jak dotąd zagrała najlepszy mecz w tym sezonie.  – Zrobiliśmy Hiszpanom taką małą niespodziankę. Fantastyczny mecz, wspaniała współpraca całej drużyny przy świetnej atmosferze w hali. Taki mecz zapamiętamy na długo – mówił Zbigniew Nęcek. UCAM z pewnością także go zapamięta…

KTS SIARKA ZOT TARNOBRZEG – UCAM CARTAGENA 3:0

HAN Ying – Tetyana BILENKO 3:2 (5:11, 2:11, 11:8, 13:11, 11:7)

Viktoria PAVLOVICH – Iulia NECULA 3:0 (11:8, 13:11, 11:5)

LI Qian – Matilda EKHOLM 3:0 (12:10, 16:14, 11:9)

LM: Siarka-ZOT nie złoży broni

Lut
9

Arcytrudne zadanie czeka Siarkę-ZOT Tarnobrzeg w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń. Zespół Zbigniewa Nęcka przegrał na wyjeździe z UCAM Kartagena 0:3 i aby w piątek awansować musi wygrać w taki samym stosunku, ale może stracić zaledwie trzy sety. Tak ogromnemu wyzwaniu tarnobrzeska drużyna jeszcze nigdy nie sprostała.

W Kartagenie wszystko sprzysięgło się przeciwko gościom. – Takie mecze się zdarzają każdemu, tylko szkoda, że akurat nam się to przytrafiło w tak niefortunnym momencie. Niby wszystko przebiegało zgodnie z planem, ale takie końcówki nam pouciekały, że to niewiarygodne. Teraz spróbujemy ukraść im awans, jednak graniczyć to będzie z cudem – mówi trener Zbignew Nęcek.

Początek meczu w hali MOSiR w Tarnobrzegu w piątek o godz. 17. Spotkanie będzie transmitowane na żywo przez telwizję Laola1.tv.       OGLĄDAJ TUTAJ

 

 

Klubowe losowanie w Top 16

Lut
2

GRUPA A                            GRUPA B

1. Hu Melek                       1. Liu Jia

2. Pota Gina                      2. Winter Sabine

3. Dodean-Monteiro  D.   3. Mikhailova

4. Polcanova S.                 4. Balazova B.

 

GRUPA C.                             GRUPA D

1.  Solja Petrissa                1. Li Jie

2.  Ekholm Matilda            2. Li Qian

3. Bilenko T.                        3. Pawłowicz W.

4. Loeuillette                      4. Szocs B.

Li Qian sprawdzi się w Top 16

Lut
2

Juan Les Pins, Antibes na Francuskiej Riwierze będzie gospodarzem turnieju Top 16, który co roku gromadzi na starcie szesnastu najlepszych zawodników mijającego sezonu.

W tym roku swój udział potwierdziła była zwyciężczyni i finalistka tych zawodów, jeszcze w formule Top 12, Li Qian.

Zawodniczki rozpoczną zmagania w czterech grupach, w których czekają je trzy spotkania do trzech wygranych setów. Z fazy eliminacyjnej zostaną wyłonione ćwierćfinalistki, które o zwycięstwo będą walczyły do czterech wygranych setów systemem pucharową.

Losowanie grup dzisiaj o godzinie 18. Poza główną nagrodą, która w tym roku wynosi 5 tysięcy euro, na pierwszych trzech zawodniczek i zawodników czeka przepustka do Pucharu Świata.