Posts Tagged ‘KTS Tarnobrzeg’

Pracowity weekend KTS-u Tarnobrzeg

Paź
20

W sobotę o godz. 16.00 w Tarnobrzegu liderki ekstraklasy podejmą KS Bronowiankę Kraków. Krakowianki od początku sezonu spisują się całkiem nieźle, a to za sprawą nowej zawodniczki Lin Chia-Hsuan z Tajwanu, która zdążyła już pokonać m.in. Katarzynę Grzybowską z SKTS Sochaczew. Do tego zawsze groźna Marta Smętek i z drużyny, która w ubiegłym roku raczej myślała o utrzymaniu, zrobił się mocny zespół środka tabeli.

W niedzielę natomiast KTS Siarka- ZOT Tarnobrzeg wystąpi w Sochaczewie i jak zawsze będzie to trudne spotkanie. W końcu SKTS jest regularnym medalistą drużynowych mistrzostw Polski.

 

LM: KTS Siarkę-ZOT czeka trudna przeprawa we Francji

Paź
12

Lyssois Lille Metropole jest kolejnym rywalem tarnobrzeżanek w eliminacjach Ligi Mistrzyń. Dla francuskiego klubu będzie to pierwsze spotkanie w tegorocznych rozgrywkach, ale już niezwykle istotne z punktu widzenia awansu do ćwierćfinału. – Mamy informacje, że ich liderka Yang Xiaoxin, reprezentująca Monako, jeszcze nie wróciła z urlopu macierzyńskiego, więc to trochę ułatwiłoby nam sytuację, bowiem do końcowej kolejności w grupie liczy się bilans dwumeczu. Nie wiemy natomiast czy przyjedzie Chinka Zhao Dongyi zgłoszona do drużyny w tym sezonie – mówi trener Zbigniew Nęcek.

Pod nieobecność Yang Xiaoxin stery w zespole przejęła Rumunka Bernadetta Szocs, która w ostatnim sezonie bardzo mocno rozwinęła umiejętności gry przeciwko defensywie. Podobnie zresztą jak reprezentantka Hiszpanii Maria Xiao. Nieco od reszty odbiega Tajka Tamolwan Khetkhuan, ale za to ona potrafi sprawić sporo kłopotów ofensywnym zawodniczkom.

– Oczekuję jak zawsze dobrego, walecznego meczu całej trójki. Oczywiście, chcielibyśmy wygrać, ale tamta drużyna również – mówi o jutrzejszym meczu szkoleniowiec KTS Siarka-ZOT Tarnobrzeg.

Polish Open – podsumowanie

Paź
9

Zawodniczki KTS Siarka-ZOT Tarnobrzeg bardzo dobrze czuły się w Częstochowie, czego najlepszym dowodem są ich wyniki. Li Qian zatrzymała się dopiero w półfinale singla ulegając Japonce Saki Shibacie 4:1. – Nie grałam tak dobrze jak dzień wcześniej, a rywalka nie pomagała. Grała bardzo równo, a ja niestety nie – mówi Li Qian. Dla „Małej” był to jednak świetny występ  i oznaka, że perypetie zdrowotne z końca tamtego sezonu powoli odchodzą w zapomnienie, a ona sama znosi coraz lepiej większe obciążenia fizyczne.

Tarnobrzeżanka we wcześniejszych rundach pokonała indywidualną mistrzynię Europy Hu Melek z Turcji oraz inną Japonkę Miyu Maedę, która w z kolei wyeliminowała w 1/16 finału Kingę Stefańską. Do drugiej rundy, czyli 1/16 finału, dotarły również Białorusinka Wiktoria Pawłowicz zwyciężając Chorwatkę Dorinę Srebrnjak oraz Serbka Andrea Todorovic po wygranej z Magdaleną Sikorską. Dla obu zawody zakończyły się na kolejnym etapie – Pawłowicz uległa Norweżce Ma Wenting, która broni barw Lidzbarka Warmińskiego a Todorovic musiała uznać wyższość wspomnianej Hu Melek. – Z Ma Wenting zaczęłam grać od trzeciego seta, wcześniej to takie chaotyczne było, ale niestety w decydującym momencie ona cztery razy z rzędu zagrała po siatce albo w kant – opowiada Wiktoria.

Białorusinka poprawiła sobie humor występem w grze podwójnej, gdzie wraz z Rosjanką Poliną Mikhailovą odpadły dopiero w półfinale ulegając Japonkom Miyu Maeda i Miyu Kato.

 

Finał play-off 2016 na żywo w internecie

Maj
19

Po raz kolejny, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych sympatyków, którzy nie mogą być osobiście na meczu, zapewnimy transmisję spotkania na żywo. Za pośrednictwem naszej strony będą mogli państwo śledzić walkę KTS-u SPAR-Zamek Tarnobrzeg o 25. tytuł mistrza Polski.

Początek spotkania KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg – SKTS Sochaczew w sobotę o godz. 17.

Z liderem na koniec eliminacji LM

Gru
2

W piątek o godz. 17. KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg podejmuje fawryta grupy „D” Linz AG Froschberg. W poprzedniej rundzie KTS niespodziewanie pokonała austriacki klub 3:2, ale gospodarze wystąpili bez kontuzjowanej Liu Jia i Sofii Polcanovej.

Sytuacja w grupie jest bardzo ciekawa, nie ma żadnego klubu bez porażki a wszystkie dotychczasowe mecze były bardzo wyrównane. O tym, kto awansuje do ćwierćfinału zadecydują dwie ostatnie kolejki przy czym dla KTS-u piątkowe spotkanie będzie ostatnim w kwalifikacjach, a końcowa kolejność będzie znana 18 grudnia po pojedynku Linzu z Lille.

– Gramy z faworytem, to nie ulega wątpliwości. W Austrii mieliśmy szczęście, bo nie wystąpiła ich liderka Liu Jia i chociaż nie bez trudu, ale wykorzystaliśmy szansę. Teraz spodziewamy się, że rywale przyjadą w najsilniejszym składzie, więc zapowiada się bardzo atrakcyjne widowisko dla kibiców – mówi trener Zbigniew Nęcek.

Bez porażki na zakończenie sezonu zasadniczego

Kwi
8

Spotkanie KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg z jeszcze aktualnym wicemistrzem Polski GLKS Wanzl Scania Nadarzyn powinno być hitem kolejki, ale gospodynie podjęły gości wyjątkowo nie po gospodarsku i wygrały 3:0 nie tracąc przy tym seta.

Odpowiedzialność za ten mecz spoczęła tym razem przede wszystkim na Natalii Partyce, która jednak dobrze poradziła sobie z presję i pokonała Klaudię Kusińską. W pierwszych dwóch setach, a w szczególności w drugim, przewaga tarnobrzeżanki wcale  nie były tak widoczna. Partyka prowadziła co prawda do połowy odsłony, ale póżniej to Kusińska wyszła na prowadzenie 9:7, aby po chwili przegrywać 9:10. Tarnobrzeżanka odrobiła straty głównie dzięki doskonałemu serwisowi, po którym uzyskała bezpośrednio aż cztery punkty. Trzeci set był już popisem Natalii Partyki, która przeważała od początku do końca.

Problemów z pokonaniem swojej rywalki nie miała natomiast Li Qian, która pokazała Antoninie Szymańskiej, że w grze przeciw defensywie ma jeszcze wiele braków. – Myślałam, że będzie to trudniejszy mecz, ponieważ rano miałam problemy z szyją i bałam się czy sobie poradzę. Cieszę się, że tak dobrze mi poszło – mówi Li Qian.

Do poziomu koleżanek tym razem dostosowała się także Kinga Stefańska, która wyraźnie wypunktowała Słowaczkę Evę Jurkovą.

Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego nie przyniosła zasadniczych zmian w układzie tabeli. Z ekstraklasą żegnają sie Galaxy Białystok i MRKS Gdańsk, który w 18. spotkaniach nie wygrał ani razu. Szansy na ładne pożegnanie z ligą nie wykorzystał, gdyż uległ AZS AJD Częstochowa 2:3. Na pewnej pozycji wicelidera zadomowił się SKTS Sochaczew z dwiema porażkami na koncie. Trzecią lokatę zajęły akademiczki z Wrocławia, natomiast na czwartym miejscu, premiowanym awansem do rundy play-off, stworzyła się niezwykła sytuacja. Trzy drużyny: Lidzbark, Nadarzyn oraz Polkowice miały tę samą ilość punktów a stosunek ich wzajemnych pojedynków był identyczny, to znaczy po dwa zycięstwa i porażki i wszystkie z nich miały bilans małych gier 9:9. Jak podaje oficjalna strona Polskiego Związku Tenisa Stołowego na czwartym miejscu znalazł się GLKS Nadarzyn, z którym to właśnie przyjdzie się zmierzyć tarnorbzeżankom w półfinale play-off.

 

WYNIKI:

Natalia PARTYKA – Klaudia KUSIŃSKA 3:0 (9, 11, 5),
LI  Qian – Antonina SZYMAŃSKA 3:0 (7, 6, 3),
Kinga STEFAŃSKA – Eva JURKOVA 3:0 (5, 6, 5).

Myślę, że to są jedne z lepiej wydanych pieniędzy na promocję i sport

Paź
6

Dzisiaj przed południem tenisistki stołowe SPAR-u Zamek Tarnobrzeg wraz z trenerem Zbigniewem Nęckiem gościły w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie u  członka Zarządu Województwa Podkarpackiego Bogdana Romaniuka.

źródlło: http://www.podkarpackie.pl/index.php/sport/3516-mistrzynie-z-wizyta-u-marszalka-romaniuka

Myślę, że to są jedne z lepiej wydanych pieniędzy na promocję i sport. Pytanie zachodzi takie, jeżeli jest tyle sukcesów – myślę tu o KTS Tarnobrzeg, drużynie pań, które zdobywają z roku na rok tytuł Mistrza Polski, ale też uczestniczą w mistrzostwach Europy, świata indywidualnie oraz w Lidze Mistrzów, gdzie promują zarówno Tarnobrzeg i Województwo Podkarpackie to siła rzeczy są to obopólne korzyści. Zarówno dla województwa, jak i dla zespołu, poprzez te skromne środki, którymi go wspieramy. Oczekiwania są z pewnością takie, aby wzmocnić to dofinansowanie. Na pewno będziemy rozmawiać z marszałkiem Władysławem Ortylem i całym zarządem czy tej kwoty nie wzmocnić. To co robią trenerzy, zespół, zawodniczki dla województwa bezwzględnie zasługuje na to, żeby wspierać to być może mocniej. – podkreślał członek zarządu Bogdan Romaniuk.