Posts Tagged ‘Polkowice’

Natalia w formie. KTS-MKSTS 3:1

Sty
22

KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg dzięki dwóm punktom Natalii Partyki pewnie pokonał MKSTS Polkowice 3:1, Jedyny punkt dla gości zdobyła Magdalena Szczerkowska po zwycięstwie 3:2 nad Kingą Stefańską.

Natalia Partyka – Natalia Michorczyk 3:0 (4, 5, 7),
Li Qian – Magdalena Sikorska 3:0 (5, 6, 3),
Kinga Stefańska – Magdalena Szczerkowska 2:3 (10, -9, 6, -7, -5),
Natalia Partyka – Magdalena Sikorska 3:0 (1, 5, 4).

Zamek-SPAR w finale mistrzostw Polski. Polkowice – KTS 0:3

Maj
17

Poza jedną, niespodzianek nie było. KTS po raz drugi pokonał MKSTS Polkowice i może już intensywnie myśleć o środowym pojedynku z GLKS-em Nadarzyn, który zadecyduje o mistrzostwie Polski.

Cała drużyna zasługuje na pochwałę, bo wszystkie zawodniczki do końca trzymały koncentrację. Trudno się gra takie mecze, ale nie potknęliśmy się. Teraz chcemy jak najszybciej dostać się do Tarnobrzega, żeby deszcz nie uwięził nas gdzieś po drodze. Dostaliśmy informacje od prezydenta Norberta Mastalerza, że jest na wałach, a Tarnobrzeg się broni. Równo cztery lata temu graliśmy w finale i ciężko się było cieszyć, gdy tyle ludzkiego nieszczęścia było dookoła – mówi trener Zbigniew Nęcek.
Mecz w Polkowicach szybko ustawiła Han Ying, która bez straty seta pokonała Katarzynę Grzybowską, liderkę i kapitana gospodarzy. – Zagrałam lepiej niż w Tarnobrzegu i nawet zdobyłam dwa punkty atakiem forhendowym – cieszyła się Ying. Kilka chwil później Renata Strbikova bez większych problemów pokonała Agatę Pastor, która jedynie w trzecim secie miała szansę na częściowe odrobienie strat, ale wówczas z pomocą tarnobrzeżance przyszło szczęście i ostatnią akcję zakończyła zagraniem w kant stołu.
Jedynego seta dla gospodarzy wywalczyła Natalia Michorczyk w pojedynku z Kingą Stefańską. Po przegranej odsłonie Stefańska. Po przegranej odsłonie Stefańska dostała jednak kilka uwag od Han Ying i później już wszystko wróciło do normy.

Znacznie większego psikusa przygotował Polski Związek Tenisa Stołowego, który zapomniał przysłać z brązowymi medalami swojego przedstawiciela. Trenerowi Polkowic Sławomirowi Słowińskiemu nie przyszło nawet do głowy, aby sprawdzić czy związek pamięta o dekoracji. Jak widać, w życiu nawet oczywiste rzeczy nie są pewne… Jednak my GRATULUJEMY RYWALOM BRĄZOWEGO MEDALU.

Katarzyna Grzybowska – Han Ying 0:3 (-7, -11, -4),
Agata Pastor – Renata Strbikova 0:3 (-6, -6, -10),
Natalia Michorczyk – Kinga Stefańska 1:3 (7, -4, -4, -4)

Ćwierć planu wykonana. Zamek-SPAR – MKSTS Polkowice 3:1

Maj
15

– Pierwszy krok zrobiony. Potrzebujemy jeszcze trzech – mówi Renata Strbikova, która w dzisiejszym meczu dopingowała koleżanki i wspomagała trenera Zbigniewa Nęcka w obowiązkach. Bardzo zresztą udanie.

kts tarnobrzeg

Klasę potwierdziła Katarzyna Grzybowska, która jako jedyna punktowała dla Polkowic. – Widać,  że Kasia od dłuższego czasu jest w dobrej formie, o czym niestety boleśnie przekonała się Jia Jun – dodaje trener Zbigniew Nęcek. Mecz pomiędzy tymi zawodniczkami był bardzo zacięty, ale w końcówkach to zawodniczka MKSTS-u zachowala zimniejszą głowę. Szczególnie szkoda czwartego seta, gdy tarnobrzeżanka prowadziła 10:8 i nie wygrała żadnej z kolejnych akcji. – To był mecz niewykorzystanych szans, bo już pierwszą odsłonę Jun powinna wygrać, a później brakowało jej pewności w decydujących momentach i w efekcie przegrała wszystkie z trzech końcówek – analizuje porażkę koleżanki Strbikova.

Udanie za to zaprezentowała się kapitan Zamku-SPAR Kinga Stefańska, dla której pojedynki z Agatą Pastor są zawsze bardzo stresujące i wymagające. Tym razem górą była jednak tarnobrzeżanka, która dała gospodarzom ważny punkt. Dzieło dokończyła Han Ying, ale nie przyszło jej to tak łatwo jak można się było spodziewać. Przegrała pierwszego seta a w drugim przez długi czas nie mogła wypracować bezpiecznej przewagi. – Jestem trochę rozczarowana swoją grą. Trenowałam dobrze, a zagrałam tak sobie – komentowała swój występ Ying.

Teraz rywalizacja przenosi się do Polkowic, gdzie w sobotę o godz. 15. odbędzie się drugi mecz.

Han Ying – Natalia Michorczyk 3:0 (1, 4, 7),
Jia Jun – Katarzyna Grzybowska 1:3 (-13, 3, -11, -10),
Kinga Stefańska – Agata Pastor 3:1 (6, -5, 8, 6),
Han Ying – Katarzyna Grzybowska 3:1 (-11, 8, 1, 4).

Nadszedł czas na decydujące rozstrzygnięcia

Maj
11

Po miesięcznej przerwie od zakończenia fazy zasadniczej ekstraklasy kobiet wielkimi krokami zbliża się play-off. Dwie z zawodniczek z podstawowego składu – Renata Strbikova oraz Rita Piesocka brały udział w mistrzostwach świata, które skończyły się przed tygodniem, ale cała reszta tarnobrzeskiego zespołu miała sporo czasu na porządne przygotowanie się do najważniejszej części sezonu ligowego.

Na mecze play-off czeka z niecierpliwością cała drużyna Zamku-SPAR

Na mecze play-off czeka z niecierpliwością cała drużyna Zamku-SPAR

Broniący tytułu KTS Zamek-SPAR Tarnobrzeg w półfinale  zmierzy się z MKSTS-em Polkowice, jednak pierwszy mecz 15 maja odbędzie się nie w Polkowicach a w Tarnobrzegu. – Trener MKSTS-u poprosił o zmianę gospodarza i nie widziałem przeszkód, aby robić mu problemy – mówi trener Zbigniew Nęcek. Drugie spotkanie w sobotę będzie w Polkowicach, a rywalizacja w play-off odbywa się do dwóch zwycięstw.

Przed czwartkowym pojedynkiem powoli zjeżdżają się wszystkie zawodniczki jeszcze aktualnego mistrza Polski. – W poniedziałek przyjeżdża Han Ying, we wtorek Renata Strbikova, Chinki i Polki są na miejscu, więc pozostanie nam tylko i aż walka o zrealizowanie naszego celu. Po takiej przerwie w rozgrywkach drużynowych pierwsze mecze mogą wyglądać różnie. Wierzę jednak, że poradzimy sobie z rywalkami, chociaż w świetnej formie wydaje się być Katarzyna Grzybowska, liderka Polkowic i zarazem tegoroczna indywidualna mistrzyni Polski – dodaje szkoleniowiec Zamku-SPAR.

Początek pierwszego półfinałowego spotkania o godz. 18.30

Popis Renaty. Zamek-SPAR – Polkowice 3:1

Mar
22

KTS Zamek-SPAR w meczu 17. kolejki pokonał nie bez kłopotów trzeci w tabeli zespół MKSTS Polkowice. Gwiazdą spotkania była Czeszka Renata Strbikova, która zdobyła dla tarnobrzeżanek dwa punkty nie tracąc przy tym seta.

Najpierw, po wstępnym rozpoznaniu, wypunktowała lub raczej: „wyserwowała” Agatę Pastor, dając swoimi koleżankom komfort gry przy przewadze, a później zdobyła decydujący punkt z bezapelacyjną jedynką gości Katarzyną Grzybowską. Brawa należą się jej zwłaszcza za drugiego seta, w którym przygrywała 9:4, a mimo to walczyła do końca i po fenomenalnym pościgu wygrała 15:13.

Wcześniej z zupełnie innymi odczuciami odeszła od stołu Jia Jun, która o partii z Grzybowską będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. W czterech setach tarnobrzeżanka ciągle prowadziła, ale tylko dwa z nich zakończyły się jej zwycięstwem. Szkoda zwłaszcza ostatniej, decydującej odsłony, w której zmarnowała prowadzenie 7:4. Rywalka zdobyła pięć kolejnych piłek i skrzętnie wykorzystała daną szansę.

– Trudność Polkowic polega na osobie Kasi Grzybowskiej, która udowodniła, że przeciwko każdemu klubowi jest w stanie wywalczyć dwa punkty. Dzisiaj zatrzymała ją Renia Strbikova, bardzo rozsądnie ją punktując. Potwierdziło się moje ustawienie „Blesi” na rozgrywającej pozycji, bo rzeczywiście grała jak jedynka. Natomiast Jun niestety zaprezentowała się poniżej swoich możliwości. Grała w zasadzie bez serwisu. O trzeci punkt byłem spokojny. Mimo całego szacunku dla ambicji Natalii Michorczyk, to umięjętności Kingi w grze na defensywę pozwoliły myśleć o tym punkcie z dozą spokoju – mówi trener Zbigniew Nęcek.

Wyniki:

Renata Strbikova – Agata Pastor 3:0 (9, 6, 4),
Jia Jun – Katarzyna Grzybowska 2:3 (-6, 6, -9, 8, -9),
Kinga Stefańska – Natalia Michorczyk 3:0 (7, 5, 5),
Renata Strbikova – Katarzyna Grzybowska 3:0 (5, 13, 4)

Komplet Bleški. KTS – MKSTS Polkowice 3:1

Lis
27

Tym razem KTS Zamek OWG wystąpił bez Margarity Piesockiej, której miejsce zajęła młoda Wang Yi Xiao. Niestety „Isia” nie potrafiła poradzić sobie z tremą i chociaż jej rywalka Katarzyna Grzybowska to etatowa reprezentantka Polski i wygrywała z dużo lepszymi zawodniczkami, to jednak tarnobrzeżanka ani w połowie nie pokazała tego, co potrafi. Grzybowska wyraźnie wypunktowała Yi Xiao i po trzech setach doprowadziła do wyrównania w meczu.  Wcześniej Renata Strbikova bez najmniejszego kłopotu pokonała młodą Ewelinę Matwiszyn. Dlatego dużego znaczenia nabrał  trzeci pojedynek pomiędzy Agatą Pastor i Kingą Stefańską. Miesiąc temu zawodniczka z Polkowic pokonała na turnieju kapitana KTS-u, ale tutaj tylko w jednym secie była górą.
Zwycięstwo przypieczętowała Bleška, dla której była to pierwsza wygrana nad Katarzyną Grzybowską w historii występów w polskiej ekstraklasie. Wcześniej tarnobrzeżanka dwukrotnie odchodziła od stołu pokonana. Niewiele brakowało, aby tradycji stało się zadość, gdyż zawodniczka gości prowadziła 10:8 w piątym secie, ale wówczas Strbikova popisała się czterema wybornymi zagraniami i mogła się cieszyć z przełamania passy rywalki.

– Trochę więcej spodziewałem się po Iśce. Chociaż dopuszczałem możliwość porażki, bo Grzybowska to bardzo dobra zawodniczka, to oczekiwałem większego oporu. Cieszę się z kolejnego walecznego i dobrego meczu Kingi w tym sezonie. Co do ostatniego pojedynku, to obie bardzo chciały wygrać i dlatego to tak różnie wyglądało. Brawo jednak dla Reni za to, że wytrzymała i obroniła dwie piłki meczowe – mówi trener Zbigniew Nęcek.

WYNIKI:

Renata Strbikova – Ewelina Matwiszyn 3:0 (5, 3, 6),
Wang Yi Xiao – Katarzyna Grzybowska 0:3 (-7, -6, -8),
Kinga Stefańska – Agata Pastor 3:1 (-11, 2, 1, 9),
Renata Strbikova – Katarzyna Grzybowska 3:2 (11, -6, -13, 4, 10)

 

Zbigniew Nęcek: Osiągnęliśmy cel. Polkowice – Tarnobrzeg 1:3

Gru
12

 – Chcieliśmy być na czele tabeli po pierwszej rundzie i cel został osiągnięty. To był mecz na szczycie dlatego waga zwycięstwa tym większa – mówił po spotkaniu Zbigniew Nęcek.
Pojedynek między Forbetem OWG a pretendującym do tytułu mistrzowskiego MKSTS-em Polkowice mógł się zakończyć już po trzech grach, gdyż zwycięstwo nad Katarzyną Grzybowską uciekło Renacie Strbikovej.
W myśl zasady co się odwlecze to nie uciecze, kolejne punkty i tak powędrowały do Tarnobrzega za sprawą dobrej dyspozycji Li Qian i Xu Jie. – Widać, że wspólne treningi z Ostródą i Rzeszowem dobrze wpłynęły na moje podopieczne. Szkoda, że Renacie uciekło zwycięswo. Potrzeba jej chyba więcej czasu, żeby wgrać się w nasz zespół – dodał Zbigniew Nęcek.

Wyniki:

Katarzyna Grzybowska – Renata Strbikova 3:2 (12, -7, -10, 7, 5),
Wang Meng Li – Li Qian 0:3 (-6, -6, -6).
Agata Pastor – Xu Jie 0:3 (-9, -8, -7),
Katarzyna Grzybowska – Li Qian 0:3 (-11, -7, -7)