Posts Tagged ‘Tibhar’

Tytuł z cienia. Qian mistrzynią Europy!

Wrz
24

Alicante to piękna miejscowość turystyczna nad samym morzem. Hotel przy plaży, śniadanie z widokiem na wschód słońca, luksusowe jachty, palmy… – Ale tu pięknie – powtarzała po kilka razy dziennie Li Qian. – Jak skończę grać to pójdziemy coś pozwiedzać, na dobrą kawę, wykąpać się w morzu, dobrze?  – dopytywała.

Z planów niewiele wyszło, poza nocną kąpielą, ale w niedzielny wieczór Alicante stało się jeszcze piękniejszym miejscem na ziemi dla tenisistki KTS-u Enea Siarka Tarnobrzeg. „Mała” po emocjonującym finale i fantastycznej grze pokonała Margaritę Piesocką 4:2 i po raz pierwszy w karierze została indywidualną mistrzynią Europy.  To także pierwsze złoto dla Polski w historii PZTS.

– Spełniło się moje marzenie – mówiła wzruszona Qian. Nawet nie wiedziałam, jak mam się cieszyć, co zrobić po ostatniej piłce. Nie mogłam nic zaplanować, potrzebowałam tylko jak najszybciej wyrzucić emocje – dodała.

Przed turniejem żadna z jej rywalek nie wymieniała Li Qian w gronie  faworytek. Mało tego, nikt nawet nie wspominał, że tarnobrzeżanka może być trudną rywalką, tak jak gdyby tenisowy świat zapomniał o niej na chwilę. Przypomniała się we wspaniałym stylu, niebywałe skoncentrowana od samego początku wytrwale dążyła do celu. Przechodziła kolejne rundy i z coraz większą niecierpliwością czekała na następne mecze. – Kiedy wygrałam z Berni Szocs i zobaczyłam, co się dzieje w drabince turniejowej po raz pierwszy pomyślałam, że mam szansę na dobry wynik. To jest niesamowite, jeszcze nie wierzę, że jestem mistrzynią Europy. To dla tarnobrzeskiego teamu ogromna radość, bo to nasze wspólne zwycięstwo! Bardzo ładnie zachowały się też moje koleżanki klubowe, które szczerze mnie wspierały i gratulowały – mówiła „Mała”.

Pod wrażeniem występów podopiecznej Zbigniewa Nęcka była większość szkoleniowców innych reprezentacji od niemieckiej trenerki Jie Schoepp poprzez Białorusinów, Rosjan i Austriaków oraz postronnych obserwatorów z ramienia ETTU. – Odebrałem mnóstwo gratulacji, telefonów, smsów. Jestem szczęśliwym człowiekiem, dzisiaj spełniło się moje trenerskie marzenie – nieskrywanie cieszył się Zbigniew Nęcek.

Ogromne gratulacje należą się również Katarzynie Grzybowskiej-Franc, która w Alicante rozegrała życiowy turniej i do domu wraca z brązowym krążkiem po porażce w półfinale z Li Qian.

Lepszego debiutu w roli selekcjonera kadry narodowej seniorek Zbigniew Nęcek nie mógł sobie wymarzyć.

„Mała” w finale mistrzostw Europy!

Wrz
23

Li Qian pokonała 4:1 Katarzynę Grzybowską-Franc w półfinale mistrzostw Europy w Alicante. Już w tej chwili odniosła życiowy sukces, bowiem dotąd mogła się poszczycić brązowym krążkiem w singlu.

O 17:30 zmierzy się z Ukrainką Margaritą Piesocką, byłą wicemistrzynią Europy, która w ćwierćfinale wyeliminowała Niemkę Han Ying, inną zawodniczkę KTS Enea Siarka. Transmisja finału w Eurosporcie.

Okrutna „Mała”. MRKS – KTS 1:3

Wrz
10

KTS Enea Siarka Tarnobrzeg 3:1 pokonał na wyjeździe drugiego z beniaminków MRKS Gdańsk. Zwycięstwo, pomimo zgubionego pierwszego w sezonie pojedynku i dzielnej postawy gdańszczanek, nie podlegało dyskusji.
Li Qian była w hali MRKS-u srogą nauczycielką, która nawet przy słabszym samopoczuciu wypełniła bez uwag swoją misję. Jako pierwsza sprawdzian umiejętności z gry na obronę przeszła Agnieszka Kaczmarek, ale wyglądało jakby w połowie chciała odejść od biurka profesor Li. Znacznie lepiej wypadła Marta Krajewska, dla której zwłaszcza pierwszy pojedynek meczu z Wiktorią Pawłowicz rozpoczął się bardzo obiecująco. Gdańszczanka, chociaż przegrywała 1:4, to zdobyła siedem kolejnych punktów i prowadziła już nawet 10:7, ale Pawłowicz nie z takich opresji wychodziła cało. Uspokoiła grę, zmieniła tempo i pięć następnych akcji zapisała na swoim koncie. Tarnobrzeżanka w drugim i trzecim secie lepiej kontrolowała grę, ale postawa i sposób gry Krajewskiej i tak zasługuje na uznanie.
Do poziomu bardziej utytułowanych koleżanek dostroiła się na początku także Agata Zakrzewska, ale niestety nie udało się jej obronić prowadzenia 2:0 w setach i MRKS Gdańsk zdobył honorowy punkt za sprawą Mai Miklaszewskej. Ta sytuacja nie wpłynęła w żaden sposób na Qian, która szybko przestroiła się z kibica na zawodniczkę i bardzo ładnie wypunktowała Martę Krajewską, dając popis umiejętności w kontrataku i na serwisie. „Mała” w obu pojedynkach łącznie straciła zaledwie 15 punktów…

WYNIKI:

Marta KRAJEWSKA – Wiktoria PAWŁOWICZ 0:3 (-10, -7, -3),
Agnieszka KACZMAREK- LI Qian 0:3 (-2, -4, -2),
Maja MIKLASZEWSKA – Agata ZAKRZEWSKA 3:2 (11-13,5-11,11-4,11-5,11-2),
Marta KRAJEWSKA – LI Qian 0:3 (-2, -3, -2)

Drugie ligowe zwycięstwo

Wrz
8

W pierwszych ekstraklasowych derbach Podkarpacia tryumfowały faworytki, czyli 27-krotne Mistrzynie Polski, zespół KTS Enea Siarka Tarnobrzeg.

Klasą dla siebie była jak zwykle Li Qian, która w całym meczu pozwoliła rywalce ugrać jedynie siedem punktów. Emocji nie brakowało w kolejnych dwóch pojedynkach. Katarzyna Galus i Karolina Lalak pokazały spore umiejętności co pozwoliło im na wygranie po jednym secie. Na więcej nie było ich jednak stać, dlatego po raz drugi w tym sezonie nasz zespół zwyciężył.

KTS Enea Siarka Tarnobrzeg – KSTS MOSiR KARPATY Krosno 3 : 0

Pojedynki:
Qian Li – Angelika Janik 3:0 (11:4,11:2,11-1)
Wiktoria Pawłowicz – Katarzyna Galus 3:1 (11-6,6-11,13-11,11-5)
Agata Zakrzewska – Karolina Lalak 3:1 (11-7,11-9,9-11,11-5)

Sędzia: Bartosz Majcher (Rzeszów)

Pomeczowe wypowiedzi:

trenera Zbigniewa Nęcka

Kingi Stefańskiej  

Katarzyny Galus  

Debiut na piątkę. KTS Enea Siarka zaczyna od wygranej

Wrz
2

KTS Enea Siarka Tarnobrzeg pokonała ATS east rent Białystok 3:0 na inaugurację nowego sezonu. Mecz, chociaż powinien odbyć się na wyjeździe, na prośbę drużyny z Białegostoku odbył się w Tarnobrzegu.

Trener gospodarzy Karol Dyszkiewicz szybko się uczy i wyciąga wnioski. W tym sezonie jego klub nie jest już tak bezbronny jak w debiutanckim sezonie, bowiem dwie nowe zawodniczki – Ukrainka Yaroslava Prihodko oraz Słowaczka Eva Jurkova,  może w starciu z tarnobrzeżankami nie miały za wiele do powiedzenia, jednak w ekstraklasie mogą walczyć z wieloma rywalkami jak równy z równym. Zresztą tym razem ATS nie wyjechał z Tarnobrzega z pustymi rękami, chociaż dwa sety może nie są szczytem marzeń, ale urwanie seta Wiktorii Pawłowicz hańby bynajmniej nie przynosi.

W niebiesko-żółtych barwach udanie zadebiutowała Agata Zakrzewska. Najmłodsza zawodniczka w ekipie KTS Enea-Siarka była przez swoje starsze koleżanki i trenera mocno wspierana z ławki i tylko w pierwszym secie pozwoliła emocjom wziąć górę. Nie było w tym jednak nic dziwnego, bowiem łatwo wyobrazić sobie, ile myśli musiało kłębić się w głowie 18-latki, ale w kolejnych trzech odsłonach tarnobrzeżanka zdominowała Gabrielę Dyszkiewicz.  – Bardzo dobrze grało mi się dla Tarnobrzega. Oczywiście, była trema i stres, ale jestem zadowolona z występu – mówi Agata Zakrzewska.

 

WYNIKI:

Yaroslava PRIHODKO – Wiktoria PAWŁOWICZ 1:3 (-5, -4, 4, -5),
JURKOVA Eva – LI Qian 0:3 (-3, -7, -3),
Gabriela DYSZKIEWICZ – Agata ZAKRZEWSKA 1:3 (8, -5, -2, -5)

Znajdź siebie na zdjęciu:)

Cze
2

Reakcje kibiców na trybunach są przeróżne, komentarze zazwyczaj i zabawne, i wprawiające w zakłopotanie. Nam wpadły w ucho świeże pomysły naszych najmłodszych sympatyków, którzy przygotowali z okazji ostatnich dwóch spotkań ciekawe wierszyki i okrzyki. Mamy więc dla Was propozycję: NAPISZCIE DO NAS, a my je opublikujemy na tej stronie i na profilu KTS-u na facebooku. Może od przyszłego sezonu dorośli pomogą Wam w dopingowaniu? 🙂 Szukajcie siebie na zdjęciach w galerii, która będzie się rozrastać.

klingerowiefot. Na widok tego, co się działo przy stole za głowę łapali się nawet nasi sponsorzy sprzętowi 😉

podium_modest

 Ale później, już w przyjacielskiej atmosferze na podium, mieli chyba większe powody do zadowolenia niż do smutku. W końcu Tibhar i Modest (państwo Teresa i Jerzy Klingerowie) mogą dopisać na swoim koncie mistrzostwo Polski oraz przede wszystkim zdobycie Pucharu ETTU.