KTS poznał losowanie w Lidze Mistrzyń

lip
11

KTS Tarnobrzeg, podobnie jak przed rokiem, został rozstawiony w Lidze Mistrzyń z drugim numerem. Wczoraj w Zagrzebiu odbyło się losowanie grup eliminacyjnych i tarnobrzeski klub trafił do grupy D razem z francuskim TTC Metz oraz czeskim SKTS Stavoimpex Hodonin, w którym grają… Natalia Partyka i Renata Strbikova. – Zabawna sytuacja, Natalia na zakończenie poprzedniego sezonu powtarzała, że ma nadzieję, iż Hodonin nie trafi na KTS, a tymczasem los spłatał figla – mówi trener Zbigniew Nęcek. Tarnobrzeski menedżer i szkoleniowiec dodaje, że dużo trudniejszym rywalem będzie Metz. – Każdy inny zespół z drugiego koszyka byłby lepszy, ale jest co jest – kończy.

Pierwsza runda kwalifikacji grupowych odbędzie się w terminie 30.09-2.10 i KTS od razu zmierzy się u siebie z czeskim klubem. Później tarnobrzeżanki czeka wyprawa do Francji (28.10. – 30.10). Runda rewanżowa rozpocznie się w dniach 25.11. – 27.11.2016 wyjazdem do Hodonina a ostatni mecz KTS-u jest przewidziany w Tarnobrzegu między 2. a 4. grudnia. Do ćwierćfinałów awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.

 

Trzy tygodnie wcześniej niż zwykle…

cze
10

Co roku ogłaszaliśmy skład na nowy sezon wraz z ostatnim dniem czerwca. Tym razem jednak ze względu na inne terminy zgłaszania drużyn do rozgrywek europejskich (dzisiaj upływa data nadsyłania zgłoszeń) wszystkie zmiany są już znane.

Po dwóch latach występów w Tarnobrzegu, z zespołem rozstaje się (chwilowo?) Natalia Partyka, która przenosi się do mistrza Czech SKST Hodonin. – To była nasza wspólna decyzja, nikt nie zamyka sobie drogi w przyszłości. Po prostu robimy krótką przerwę – mówi trener Zbigniew Nęcek. Sama Natalia żartowała jeszcze po ostatnim meczu w Berlinie, żeby koleżanki z drużyny poczekały na nią z wygrywaniem Ligi Mistrzyń i żeby przez przypadek nie przyszło im do głowy sięgać po trofeum w przyszłym sezonie. – Wbrew koncepcjom malkontentów nie ma w tym drugiego dna. Dojrzała, profesjonalna decyzja dorosłych ludzi. Natalii bardzo dziękujemy za te dwa sezony, zwłaszcza w tym roku bardzo pomogła zespołowi w Lidze Mistrzyń. Pozostajemy w kontakcie – dodaje trener KTS-u.

DSC_2296

 

fot. Dobra atmosfera w drużynie była do ostatniej piłki

Z drużyną mistrza Polski pożegnały się na dobre Japonka Mitsuki Yoshida, która najprawdopodobniej będzie wystepowała we Francji oraz Chinka Pan Yingying, która nie miała sprecyzowanych planów. W ich miejsce zostały zakontraktowane Białorusinka Wiktoria Pawłowicz, trzecia defensorka w klubie, oraz Serbka Andrea Todorovic, która w minionym sezonie występowała w Częstochowie.

Niewątpliwym wzmocnieniem będzie Pawłowicz – liderka reprezentacji Białorusi, dwukrotna mistrzyni Europy w singlu i brązowa medalistka mistrzostw świata w drużynie. Wielokrotnie występowała w Tarnobrzegu, najpierw w barwach rosyjskiego Władywostoku, a ostatnio tureckiego Fenerbahce Stambuł. W tym sezonie grała w klubie z Archangielska. Z kolei Andrea Todorovic jest młodą i ambitną zawodniczką, która nie tylko w ekstraklasie dobrze się spisywała. – Jest dynamiczna, bardzo waleczna i myślę, że świetnie wkomponuje się w nasz zespół. Podobnie zresztą jak Wiktoria, która dobrze zna się z pozostałymi zawodniczkami, a szczególnie z Qian i Ying powinna znaleźć wspólny język – podsumował Zbigniew Nęcek.

Fotoreportaż z finału w Berlinie

maj
31

LM2016_final

Finalista Ligi Mistrzyń sezonu 2015/2016

maj
29

berlin_champions-league_web

Czas na podsumowanie fantastycznego sezonu jeszcze będzie, ale już teraz dziękujemy wszystkim naszym kibicom i przyjaciołom za ten wyjątkowy rok.

Sezon skończą w najlepszy sposób z możliwych

maj
26

Przed tygodniem KTS SPAR-Zamek Tarnobrzeg świętował jubileuszowy 25. tytuł mistrza Polski. W piątek, rewanżowym meczem w finale Ligi Mistrzyń z TTC Berlin Eastside, zakończy najlepszy w historii sezon w rozgrywkach europejskich.

– Mamy szansę odwrócić wynik, ale jest to ekstremalnie trudne zadanie – mówi Han Ying, liderka KTS. W Tarnobrzegu zespół Zbigniewa Nęcka przegrał po fantastycznym boju 2:3, ze stosunkiem setów dającym nadzieję na zgarnięcie sprzed nosa trofeum trzykrotnym triumfatorkom Ligi. Trudno jednak będzie o poprawienie rezultatu, bowiem jak nawet mówiły same zawodniczki, zwłaszcza Han Ying, mecz z Petrissą Solją  czy Shan Xiaona były jej najlepszymi w karierze w historii ich konfrontacji.

– Nie napinamy się, co będzie to będzie. Faworyt jest znany od dawna, a my spróbujemy zagrać najlepiej jak potrafimy. Już i tak jest wspaniale, nie wyobrażałem sobie przed sezonem, że tak daleko zajdziemy – dodaje Zbigniew Nęcek.

Niestety, ostatnie wiadomości z obozu KTS-u nie są optymistyczne. Han Ying, która przed pierwszym meczem z Sochaczewem w finale play-off miała wypadek na treningu, nie jest pewna swojej dyspozycji w Berlinie. – Nie ma potrzeby panikować, jednak ani Ying, ani ja nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja z jej zdrowiem. Ying bardzo chce wystąpić w Berlinie i robi wszystko, aby tak się stało – kończy Zbigniew Nęcek.

Mecz finałowy w Berlinie rozpocznie się w piątek o godz. 18:30 i będzie transmitowany na żywo w telewizji internetowej laola1.tv.

LINK DO TRANSMISJI

maj
22

Złoci przez ćwierć wieku

maj
21

DSC_2253

 

No comment