Li Qian dla „Przeglądu Sportowego”

wrz
28

Li Qian jest bardzo głodna sukcesów i chociaż cieszy ją medal, to… Rozmowa z Li Qian w Przeglądzie Sportowym autorstwa Wojciecha Osińskiego.

Li Qian

http://www.przegladsportowy.pl/inne-dyscypliny/tenis-stolowy,li-qian-my-chcemy-zlota-,artykul,505736,1,857.html

Brązowe, drewniane medale :)

wrz
28

European Championships Team

Austria za silna. Polska z brązowym medalem

wrz
27

Polki uległy w półfinale nadspodziewanie dobrze grającym Austriaczkom 1:3. Jedyny punkt dla naszej reprezentacji wywalczyła zawodniczka KTS-u SPAR-Zamek Natalia Partyka, która pokonała Amelię Solję 3:1. Niewiele brakowało, aby również Li Qian dołożyła oczko do zdobyczy Polski, jednak ostatecznie przegrała z Liu Jia 2:3.

- Wczoraj bardzo się cieszyłam, że już mamy medal. Dzisiaj trochę jestem smutna, bo niewiele brakowało, aby jeszcze lepiej powalczyć. Szkoda mojego meczu, ale czasu się nie cofnie – mówiła Li Qian.

Mamy medal w Lizbonie!

wrz
26

Po fantastycznym spotkaniu Polska w składzie: Natalia Partyka, Katarzyna Grzybowska, Li Qian i Kinga Stefańska pokonała Białoruś 3:0.

W jutrzejszym półfinale Polki zmierzą się z Austriaczkami.

 

 

 

 

 

Polska już w ćwierćfinale DME

wrz
24

Świetnie sobie radzą nasze zawodniczki w rundzie kwalifikacyjnej drużynowych mistrzostw Europy, które trwają w Lizbonie. Tarnobrzeżanki Li Qian, Natlia Partyka oraz Kinga Stefańska (rezerwowa) wraz z Katarzyną Grzybowską (SKTS Sochaczew) pokonały w pierwszym spotkaniu Portugalię 3:2, ale piękną niespodziankę sprawiły w drugim meczu zwyciężając wyżej rozstawioną i broniącą wicemistrzostwa Europy drużynę Rumunii 3:0.

Jutro o godz. 17. czasu polskiego podopieczne Michała Dziubańskiego czeka ostani pojedynek eliminacyjny, który zadecyduje o kolejności w grupie. Polki po dzisiejszych zwycięstwach są już jednak pewne awansu do dalszej fazy turnieju.

KTS odlatuje do Portugalii

wrz
22

Za pół godziny trzy zawodniczki tarnobrzeskie klubu Li Qian, Natalia Partyka, Kinga Stefańska oraz trener Zbigniew Nęcek ( w roli kibica)wraz zresztą reprezentacji kobiet (Katarzyną Grzybowską i trenerem Michałem Dziubańskim) odlecą do Lizbony na drużynowe mistrzostwa  Europy,  które rozpoczną się w środę i potrwają do niedzieli.

tmp_IMG_20140921_115437-728271156

Polska została rozlosowana w grupie B i na inaugurację spotka się w środę o godz.14. z gospodarzem turnieju. Tego samego dnia Polki czeka jeszcze pojedynek z Rumunią o godz. 20., natomiast w czwartek rozegrają ostatni mecz w kwalifikacjach z Hiszpanią o godz. 17. Do ćwierćfinału awansują dwie pierwsze drużyny. Mecze środowe można będzie oglądać w telewizji internetowej www.laola1.tv.

 

 

 

KTS dalej niepokonany. SPAR-ZAMEK vs. MKSTS KGHM POLKOWICE 3:0

wrz
20

W spotkaniu dwóch niepokonanych dotąd zespołów górą był Tarnobrzeg. Mało tego, mimo poważnych tarapatów klub pod wodzą Zbigniewa Nęcka wraca do domu z czystym kontem. Na uwagę zasługuje debiutancki i na dodateg dobry występ Natalii Partyki, która w końcu pokazała się w koszulce z herbem Tarnobrzega.

I słów kilka od naszej debiutantki…

Tak doświadczona zawodniczka jak ty odczuwa jeszcze tremę przed debiutem w nowym klubie?

Oczywiście! Klubów za często nie zmieniałam, bo 7 lat zasiedziałam się w Sochaczewie. Zresztą nie poszłam do byle jakiego klubu, dlatego chciałam zaprezentować się jak najlepiej, żeby dostosować się do poziomu KTS-u. Na szczęście grało mi się dobrze.

Czyli debiut nie śnił Ci się po nocach?

Aż tak strasznie nie było. Starałam się podchodzić do tego meczu jak do każdego innego, żeby niepotrzebnie nie dokładać sobie na barki.

Czego oczekujesz od nowych koleżanek?

Że mnie nauczą życia! A tak na poważnie, to mam nadzieję, że jakoś wkupię się w łaski i będzie ok, a dziewczyny pokażą mi uroki Tarnobrzega.

A czego się boisz?

A czego powinnam się bać? Mam nadzieję, że dobrze mi się wydaje, że nie powinnam się niczego bać. Nie znamy się jakoś bardzo dobrze, ale przez parę lat już się spotykamy i myślę, że teraz po prostu się zżyjemy. Dołączę do drużyny w naturalny, normalny sposób.

Nigdy nie mogłam ograć Tarnobrzega, więc w końcu przyszedł czas, aby z tym Tarnobrzegiem wygrywać. Wymyśliłam więc, że najlepszym rozwiązaniem będzie dołączenie do drużyny i ogrywanie innych. Mam też nadzieję, że czegoś (nie tylko dobrego – cha, cha) nauczę się od koleżanek.

 

MKSTS KGHM Polkowice - KTS SPAR-Zamek 0:3

Magdalena Sikorska – Natalia Partyka 1:3 (-11, 9, -5, -6),
Natalia Michorczyk – Li Qian 0:3 (-9, -6, -9),
Magdalena Szczerkowska – Kinga Stefańska 2:3 (-8, -9, 7, 9, -10)